Muzyka

  • Sztuka przegięcia… jak słuchać hyperpopu bez mdłości?
    Hyperpop jest muzycznym objawieniem 2020 r. Na temat jego fenomenu rozpisywali się już czołowi krytycy – jedni zdążyli ochrzcić ten nurt brzmieniem przyszłości, a inni uznać go za chwilową modę lub kiczowaty kolaż złożony z niepasujących do siebie elementów.
  • Świeże brzmienia zza pochmurnego nieba
    Zaczynali grać na deskach szkolnej sceny, dziś mogą marzyć o podboju polskiej sceny muzycznej. Skromnie mówiący o sobie, zdecydowanie nieskromni w brzmieniu. Poznajcie Jaśka Dołkowskiego i Mateusza Szkodę – dwóch członków zespołu Wszyscy Jemy Chmury.
  • Soundtrack do snów
    Jeśli tęskno wam do nocowań z przyjaciółkami spędzonych na wielogodzinnych rozmowach, planowaniu przyszłości oraz śmianiu się ze wszystkiego, to polecam wam serdecznie Coco & Clair Clair. Kojące dźwięki ich utworów pozwalają zanurzyć się w wirze fantazji, a przy okazji przypominają czasy, gdy wszystko było niewinne jak twoje porzucone konto na Tumblrze.
  • Królewskie danse macabre
    Śmierć ukochanej osoby niemal zawsze wiąże się z bólem, żalem i rozpaczą. Nie inaczej dzieje się, gdy żegnamy osobistość świata show-biznesu, w tym muzyki. Część fanów przez długi czas nie może pogodzić się z myślą, że ulubieniec nie zaśpiewa już na żywo ich ukochanej piosenki, w rytm której jeszcze niedawno bawili się na koncercie.
  • Strefa mroku
    Satanistyczne teksty, surowe, chaotyczne brzmienie i niepokojący wizerunek – z tymi cechami kojarzą się większości osób zespoły blackmetalowe. Sama muzyka spotyka się z mieszanym odbiorem i jest przedmiotem kontrowersji. Jednak jakie szokujące skandale stoją za całą jej otoczką?
  • Grecy świata
    Chcąc zrozumieć globalny fenomen greckiej muzyki popularnej, nie można ograniczać się wyłącznie do wizji brzdąkającego na santuri Aleksego Zorby. Jej barwna historia sięga bowiem wzajemnych wpływów nie tylko państw basenu Morza Śródziemnego, lecz także wielu innych miejsc na świecie. Kształtowana przez rozmaite oddziaływania z zewnątrz, sama również pozostawiła swoje ślady za granicą.
  • Wspomnienia w ruinie
    Do ambientu przylgnęła łatka „muzyki do windy”, ewentualnie „muzyki z lotnisk”, w nawiązaniu do słynnego albumu Briana Eno. I chociaż gatunek ten z pewnością świetnie sprawdza się w roli muzyki tła, są artyści, którzy nadają mu zgoła inny charakter. Ich twórczość zachęca do słuchania w skupieniu, oddania się pełnemu działaniu zmysłów i uruchomienia wyobraźni. Oto mający własną narrację ambient konceptualny, traktujący o walce z przemijaniem i batalii o gasnące wspomnienia.
  • Re Exist
    Stepy mongolskie wydają się niespokojne. Nieskończone w ludzkich oczach morze ostnic, kostrzew i innych traw stepowych szumi odmętnie. Trawersujące je gromady renów jeżą sierść. Wśród nich kroczą duchy przodków, poganiające swe widmowe stada. Zwykły śmiertelnik nie ma wglądu w ich pośmiertną rzeczywistość, to one muszą go wybrać. Naznaczyć, zaprosić do stanięcia na pograniczu dwóch światów. Po tej stronie wybraniec nazywany szamanem (mong. böö – ten, który wie) widzi więcej, jest przekaźnikiem.
  • Taki musical zdarza się tylko Once
    On i ona. Spotykają się w Dublinie. Zakochują się w sobie. Ona – Czeszka. Imigrantka zarobkowa. Sprzedaje kwiaty na ulicy. Gra na pianinie. On natomiast jest Irlandczykiem, komponuje piosenki i gra na gitarze na jednej z dublińskich alei. Czyżby to początek kolejnej oklepanej historii romantycznej na wzór tych z amerykańskich filmów? Nie tym razem, ponieważ tych dwoje nigdy nie będzie razem…
  • Muzyczne podsumowanie roku 2020
    Ten szalony rok dobiega wreszcie końca. Redaktorzy działu Muzyka przygotowali z tej okazji subiektywne podsumowanie najlepszych i najciekawszych płyt 2020.