Po pierwsze jesteśmy muzykami

Jednego dnia z mikrofonem na scenie, następnego z bronią w okopach – tak zmieniła się codzienność członków ukraińskiego zespołu Antytila, którzy już na początku inwazji stanęli do walki z rosyjskim okupantem.

Tekst: Katarzyna Pawłowska

Wojenna rzeczywistość wymusiła na milionach konieczność porzucenia pasji, żeby razem stanąć do walki o przyszłość kraju. Jednak członkowie Antytili, od lat podbijający ukraińskie serca, postanowili nie zostawiać instrumentów w domu. Swoją muzyką wzmacniają więzy solidarności ukraińskich obywateli, nie tylko tych na polu walki, ale również tych na uchodźstwie.

Twarz Konfliktu

Antytila to pięcioosobowa grupa artystów pochodzących z Ukrainy, których wspólna przygoda muzyczna trwa już prawie piętnaście lat. Zaczynali dość niepozornie – od koncertów w niewielkich barach, aby po kilku latach ciężkiej pracy awansować do ścisłej czołówki ukraińskiej elity muzycznej. Wydali siedem albumów, a ich największe hity zdobywały nawet po kilkanaście milionów wyświetleń na YouTubie.

Międzynarodową rozpoznawalność zyskali, gdy w maju tego roku ikona muzyki rockowej – Bono – wystąpił wraz z nimi w kijowskim metrze. Był to krótki koncert, w którym lider grupy U2 hucznie zademonstrował swoje poparcie dla walczących mieszkańców Ukrainy (to właśnie z tego występu pochodzi słynne wykonanie Stand by Ukraine).

Dziś zespół Antytila jest symbolem walki o wolną Ukrainę. Od pierwszego dnia konfliktu muzycy służą w pododdziałach 130. batalionu TRO, gdzie na linii frontu pracują jako ratownicy medyczni. Pomimo licznych wojskowych obowiązków udzielają licznych wywiadów dla międzynarodowych mediów, demonstrując swoją determinację do walki, tym samym stale podwyższając morale ukraińskiego ruchu oporu.

Walka toczy się nie tylko na linii frontu, lecz także poza nią, dlatego, korzystając ze swoich wpływów, artyści Taras Topolya i Sergey Vusik stworzyli organizację non-profit Antytila Charitable Foundation, która od 2014 r. udziela ogromnego wsparcia Siłom Zbrojnym Ukrainy. Na przestrzeni lat fundacja przekazała armii sprzęty wojskowe i humanitarne o wartości ponad 30 milionów hrywien (czyli prawie 4 mln złotych).

2step

Swoje poparcie dla walczących otwarcie zademonstrowało wielu celebrytów. Jednym z nich jest brytyjski muzyk Ed Sheeran. W kwietniu tego roku opublikował teledysk do piosenki 2step, którą nagrał w Kijowie jeszcze przed rozpoczęciem inwazji. Krótko po tym artysta ogłosił, że ma w planach przekazać dochód z jej wyświetleń organizacji DEC’s Ukraine Humanitarian Appeal, która zapewnia pomoc humanitarną dla osób uciekających przed wojną.

Zespół Antytila, widząc w Sheeranie sprzymierzeńca, postanowił zwrócić się do niego z prośbą o umożliwienie im zdalnego udziału w koncercie charytatywnym w Birmingham. Nie boimy się grać pod ostrzałem – mówią. Niestety, takiego występu nie udało się zrealizować, ale za to chwilę później w internecie ukazał się remiks utworu 2step z udziałem zespołu Antytila. Artyści podjęli się stworzenia i nagrania swojej części piosenki na ulicach broniącego się Kijowa.

Taras Topolia – gwiazda zespołu – ukazuje się w teledysku w mundurze i śpiewa o tym, jakie były jego doświadczenia z początku inwazji, przede wszystkim o tym, jak bolesne było dla niego pożegnanie z rodziną. Podkreśla: to nie tylko moja historia, to historia milionów Ukraińców, których rodziny rozdzieliły bombardowania i wojna. Utwór w zremiksowanej wersji, z teledyskiem nakręconym w okupowanej Ukrainie, podbił serca internautów – osiągnął już prawie 13 mln wyświetleń na YouTubie.

Antytila w Polsce

W marcu tego roku rozpoczęła się czwarta światowa trasa koncertowa Eda Sheerana – „the Mathematics Tour”. Podczas swojej podróży gwiazdor odwiedził również Polskę. Na Stadionie Narodowym dzień po dniu odbyły się dwa zjawiskowe koncerty, które w sumie zgromadziły niemal 160 tysięcy jego fanów.

26 sierpnia, drugiego dnia, podczas swojego występu artysta ogłosił: mam dla was niespodziankę, a na scenie pojawił się znany z teledysku 2step Taras Topolia. Muzycy zaśpiewali razem wspomniany utwór, który w świetle wydarzeń z ostatnich miesięcy wywołał wśród słuchaczy ogromne poruszenie. Artysta zostawił na chwilę swoje obowiązki wojskowe i przyjechał do Polski specjalnie, by po raz pierwszy zaśpiewać na żywo wspólnie z Sheeranem piosenkę nagraną kilka miesięcy wcześniej.

Po tym spektaklu, na głównej scenie pojawiła się reszta zespołu Antytila, dumnie unosząc w górę żółto-niebieską flagę. Topolia w swoim krótkim przemówieniu na zakończenie występu powiedział, że cały naród ukraiński dziękuje za Polaków, a także zapewnił, że nasze wsparcie nie zostanie zapomniane: Trzymajmy się razem!.

Ten występ nie jest jedynym dla muzyków Antytili w tym roku w Polsce, gdyż już w październiku ma się odbyć ich pierwsza zagraniczna trasa koncertowa. W towarzystwie rockowego zespołu Chemia artyści rozpoczną podróż zatytułowaną „Stand by UA”. Razem mają w planach odwiedzić pięć polskich miast, gdzie wspólnie będą manifestować solidarność z broniącym się narodem ukraińskim.

Antytila od ponad sześciu miesięcy udowadnia nam, że istnieje wiele sposobów na walkę z agresorem. Okazuje się, że ważne jest nie tylko dobrze wyposażone wojsko, ale przede wszystkim duch walki. 0