Siebie odnaleźć

Julie (Renate Reinsve) mieszka w Oslo i zbliża się do trzydziestki. Gdy ukończyła szkołę z wyróżnieniem, zaczęła studia medyczne, gdyż ze względu na ich elitarność niewiele osób miało szansę się na nie dostać. Nie minęło wiele czasu, zanim stwierdziła, że bardziej interesuje ją ludzki umysł niż ciało. Przeniosła się na psychologię, lecz i tam nie zatrzymała się na długo. Postanowiła zostać fotografką. Chociaż wie, że powinna już dorosnąć, nikt nie powiedział jej, co to właściwie oznacza.

Tekst: Adrianna Zając

W życiu Julie pojawia się Aksel (Anders Danielsen Lie), sporo starszy od niej rysownik komiksów, które znalazły swoją fanowską niszę. Bohaterowie wchodzą w związek i zaczynają razem mieszkać. On ma na siebie plan, chce się ustatkować i założyćrodzinę. Im częściej Julie konfrontuje poglądy swoje i  Aksela i rozmawia z jego przyjaciółmi, tym dobitniejprzekonuje się, że nie pasuje do jego świata.
Pewnego wieczoru podczas spaceru wchodzi do domu, w którym odbywa się impreza. Bohaterka nie krępuje się i doskonale wtapia w tłum, chociaż nie zna nikogo z obecnych. Wtedy właśnie poznaje Eivinda (Herbert Nordrum), spędzają razem beztroski wieczór, a jej życie jeszcze bardziej się komplikuje.

Być, kimkolwiek zechcesz

Joachim Trier w Najgorszym człowieku na świecie pięknie obrazuje poszukiwanie własnej drogi. Julie jest dobra we wszystkim, się podejmuje, i ma duży potencjał. Być może właśnie ten ogrom możliwości staje się dla niej przytłaczający. Bohaterka reprezentuje europejskich milenialsów, zuchwałych i otwartych na nowości. Jednocześnie jest to pretekst do ukazania konfliktu pokoleń.
Gdy Julie poznaje Eivinda, mężczyznę w podobnym wieku, również wciąż poszukującego siebie, czuje się lepiej zrozumiana. On jest jej lustrzanym odbiciem, w którym po pewnym czasie będzie umiała dostrzec swoje wady.

Elementy układanki

Ciekawym zabiegiem wbudowaniu tej historii jest jej forma. Film składa się z prologu, dwunastu rozdziałów oraz epilogu. Każda z części ma nieco inną estetykę, która miejscami bywa zupełnie oderwana od rzeczywistości. Są więc elementy komedii romantycznej, dramatu czy narkotycznych transu. W ten sposób odbieramy fabułę jako kompozycję wielu fragmentów, które jeden po drugim wprowadzają nas w opowieść o Julie.

Recenzując film Triera, nie można nie wspomnieć o cudownej Renate Reinsve, odtwórczyni głównej roli, która swoją niepowtarzalną energią przyciąga uwagę widza od pierwszych chwil seansu. Reinsve jest prawdziwa i bezpośrednia, doskonale sprawdza się zarówno w scenach obyczajowych, jak i komediowych czy dramatycznych. Za tę rolę aktorka otrzymała Złotą Palmę na festiwalu w Cannes. Sam film może również pochwalić się nominacjami do Oscara w kategoriach Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy.

Ocena: 4,5/5