Analiza warsztatu filmu na podstawie sceny Mój chłopak się żeni

Film P.J. Hogana Mój chłopak się żeni jest klasyczną ciut nietypową komedią romantyczną, odznaczającą się jednak nieszablonowym podejściem do historii miłosnej. Dzieło filmowe odznacza się błyskotliwymi dialogami, skłaniającymi widza ku refleksji. Choć jego tytuł komedii romantycznej sugeruje, że losy bohaterów są ściśle związane z ceremonią ślubną. Jest pełna zwrotów akcji oraz intryg, a przy tym towarzyszy jej urzekająca wszystkich muzyką Jamesa Howarda. Warto więc podkreślić, że Mój chłopak się żeni był nominowany do Oscara w kategorii Najlepsza muzyka oryginalna do komedii lub musicalu. Połączenie tych czynników sprawia, że jest to dzieło filmowe w najlepszym stylu.

Tekst: Natalia Izdebska

 

Sceną, która dokładnie ukazuje istotę filmu Mój chłopak się żeni jest ta, kiedy główna bohaterka wybiera się wraz ze swoim przyjacielem na pożegnalną randkę. Spotkanie ma symbolizować zakończenie ich skomplikowanej relacji, w której tkwią od wielu lat. Mimo licznych związków, które przeżyli z innymi ludźmi, Julianne i Michael nadal są sobie bliscy.

W pięćdziesiątej trzeciej minucie scenę filmu otwiera plan totalny. Mamy tu rozległe widoki skierowane na dwa mosty oraz wieżowce.

W swoim artykule Podstawy wiedzy o filmie: Plany filmowe i rodzaje kadrów Bartłomiej Luzak pisze, że plan totalny jest: najszerszym planem pokazującym pełną scenę lub dużą przestrzeń. Sylwetki bohaterów są widoczne z daleka i nie są na ogół rozpoznawalne1.
Zastosowany jest tutaj również montaż skojarzeniowy, o którym tak pisze Stefan Czyżewski: Łączenie ujęć o charakterze analogicznym, dążące do uwypuklenia cechy łączącej przedstawiane rzeczy (lub o charakterze kontrastowym – by podkreślić przeciwieństwo). Dramaturgiczne ukierunkowanie narracji zostaje tu porzucone na rzecz pojęć uzyskiwanych poprzez zestawianie obrazów

Natomiast w drugim ujęciu widz dowiaduje się, że bohaterowie filmu udali się na wycieczkę po rzece Hudson. Dzięki zastosowaniu planu ogólnego, o którym pisze Bartłomiej Luzak: postacie ludzkie (przede wszystkim bohaterowie) są już widoczni i rozpoznawalni – znajdują się w ściśle określonym otoczeniu, lecz nadal nie muszą być elementem wyróżniającym się w naszym kadrze.

Widzimy, jak kamera przenosi nas na statek, gdzie możemy obserwować Juliannę i Michaela. Miejsce bohatera wobec otoczenia jest wyraźnie przedstawione. Interesującym faktem jest to, że mamy okazję przyjrzeć się rozgrywanemu ujęciu w roli obserwatora. Sylwetki bohaterów są skierowane tyłem do kamery

W kolejnym ujęciu kamera skierowana jest na jednego z bohaterów, który rozpoczyna rozmowę z młodą kobietą. Jedynie połowa twarzy aktora jest uwydatniona, dokładniej jego prawy profil. Z kolei aktorka wcielająca się w Julianne jest niemal niewidoczna, w zasięgu wzroku pozostaje widoczny jedynie fragment jej fryzury.

W następnym ujęciu operator kamery stosuje tę samą metodę. Po wypowiedzianej kwestii przez Michaela kamera zostaje skierowana w stronę kobiety. Rolę aktorów odwracają się i tym razem to Julia Roberts odsłania widzowi swoją twarz. W obu ujęciach twórcy filmu zastosowali tu półzbliżenie, które informuje nas o tym, że: nadal widać scenografię, jednak ujęcie ma już charakter bardziej intymny i postać jest tu dominująca względem tła

Po niedowierzaniu głównej bohaterki na wyznanie Michaela, następuje przejście do kolejnego ujęcia. Tym razem obie postacie są skierowane względem siebie i tym sposobem widzimy profile aktorów. Po wypowiedzianych przez mężczyznę słowach: Byłaś kobietą mojego życia, ujęcie zmienia się i znów widzimy tylko główną bohaterkę komedii romantycznej. Kolejne kadry z bohaterami w półzbliżeniu przeplatają się ze sobą i raz widzimy twarz Michaela, a raz Julianne.

Kulminacyjnym momentem sceny jest ujęcie, w którym ukochany głównej bohaterki wypowiada słowa na temat miłości: Kiedy się kogoś kocha, to trzeba to mówić, od razu, głośno. Inaczej ta chwila przemija. Po wypowiedzeniu tej kwestii następuje podniosła muzyka, a wraz z nią pojawia się ciemny tunel, przez który przepływają bohaterowie filmu.

Warto zwrócić uwagę na światło, którego rola w budowaniu charakteru sceny jest, co najmniej znacząca. Gdy bohaterowie kierują ku tunelowi widzimy, że tylko ich twarze są jasne i odznaczają się  na ciemnym tle scenerii. Zapewne zabieg ten miał wydobyć głębię w obrazie lub symbolicznie ukazać dwie dusze połączone w jedność.

W czasie trwania tego ujęcia bohaterowie milkną i wpatrują się tylko w siebie. Na twarzy Julianne dominuje zaskoczenie, jednocześnie podszyte lękiem. Z pewnością wyznanie Michaela na temat miłości zaskoczyło młodą kobietę. W głębi serca Julianne pragnęła powiedzieć swojemu przyjacielowi o swoich uczuciach, jednak strach skrywający się w  jej oczach sprawia, że kobieta powstrzymuje się od wypowiedzenia słów: kocham Cię.

W następnym ujęciu widz ma okazję ujrzeć tylko twarz Michaela

Na kilka sekund jego wzrok zatrzymuje się na Julianne. Na kilka sekund jego wzrok zatrzymuje się na Julianne. Przez moment mamy wrażenie jakby mężczyzna chciał wyznać kobiecie miłość, ale tak się jednak nie dzieje. Michael po chwili odwraca wzrok od Julianne i ze smutkiem spogląda w dal. Mimika twarzy mężczyzny sugeruje, że jest on rozgoryczony relacją, w której tkwi z młodą kobietą

Kolejne ujęcie ukazuje ponownie dwójkę bohaterów. Julianne intensywnie spogląda na Michaela z nadzieją, że usłyszy od niego miłosne wyznanie.

Niestety tak się jednak nie dzieje. Mężczyzna spuszcza głowę, a kobieta wykonuje energiczny ruch szyją sugerując zdenerwowanie. Następnie kamera kieruje wzrok ku niebu, zaś za chmur wydobywają się promienie słoneczne. Kiedy postacie wypływają z tunelu, moment na wypowiedzenie tak ważnych słów mija

Następne ujęcie przedstawia milczące twarze bohaterów. Znów pojawia się półzbliżenie

Warto zwrócić uwagę, że dominują tu sprzeczne emocje. Kobieta wygląda na zamyśloną, a z kolei u Michaela pojawia się łagodny uśmiech
Po chwili mężczyzna zwierza się Julianne ze swoich wątpliwości dotyczących ślubu. Przez moment para dawnych kochanków zachowuje się w swoim towarzystwie bardzo swobodnie (rozmawiają i żartują ze sobą).

Następnie twarze aktorów zwracają się ku sobie. Nagle mężczyzna zaczyna śpiewać fragment piosenki Franka Sinatry The Way You Look Tonight. Moment tej sceny doskonale pokazuje, jak dwójka przyjaciół darzy się wielkim uczuciem. W jednej chwili Julianne oraz Michael stają się na nowo zakochaną parą i przeżywają ze sobą romantyczną chwilę

Koniec sceny składa się z krótkich ujęć. Raz spoglądamy na wzruszoną Julianne, a raz na Michaela, który uwodzi młodą kobietę słowami piosenki. Przyjaciele kołyszą się razem w rytm melodii nuconej przez mężczyznę

W ostatnim ujęciu półzbliżenie zamienia się na plan ogólny. Widz ma okazję zaobserwować z daleka taniec bohaterów filmu.

Scena ta stanowi symboliczną klamrę historii Mój chłopak się żeni.

 

BIBLIOGRAFIA

Literatura podmiotu:

  1. Mój chłopak się żeni ( My Best Friend’s Wedding), P.J. Hogan, USA, 1997.

Literatura przedmiotu:

  1. Czyżewski Stefan, Słownik pojęć filmowych, [online] http://edukacjafilmowa.pl/abc-filmu/ (dostęp: 27.01.2021).

  2. Luzak Bartłomiej, Podstawy wiedzy o filmie: Plany filmowe i rodzaje kadrów, [online] https://luzak.media/plany-filmowe/ (dostęp: 21.01.2021)