Analiza warsztatu filmu na podstawie sceny Mój chłopak się żeni

Film P.J. Hogana, który nosi tytuł Mój chłopak się żeni1 jest klasyczną komedią romantyczną, lecz nietypową. Dzieło filmowe reżysera odznacza się barwnymi dialogami, często błyskotliwymi- skłaniające widza ku refleksji. Tytuł komedii romantycznej sugeruje, że losy bohaterów opierają się na zagadnieniu związanym z ceremonią ślubną. Film jest pełen zwrotów akcji oraz intryg, a przy tym urzeka wszystkich niebanalną muzyką. Warto wspomnieć, że Mój chłopak się żeni był nominowany do Oscara w kategorii — Najlepsza muzyka oryginalna do komedii lub musicalu. Można powiedzieć, że jest to dzieło filmowe w najlepszym stylu.

Tekst: Natalia Izdebska

 

Scena, która dokładnie ukazuje istotę filmu Mój chłopak się żeni jest ta, kiedy główna bohaterka wybiera się wraz ze swoim przyjacielem na pożegnalną randkę. Spotkanie ma symbolizować zakończenie ich skomplikowanej relacji, w której tkwią od wielu lat. Mimo licznych związków, które przeżyli z innymi ludźmi, Julianne i Michael nadal są sobie bliscy.

W pięćdziesiątej trzeciej minucie scenę filmu otwiera plan totalny. Mamy tu rozległe widoki skierowane na dwa mosty oraz wieżowce.

W swoim artykule Podstawy wiedzy o filmie: Plany filmowe i rodzaje kadrów Bartłomiej Luzak pisze, że plan totalny jest: najszerszym planem pokazującym pełną scenę lub dużą przestrzeń. Sylwetki bohaterów są widoczne z daleka i nie są na ogół rozpoznawalne.

 

Zastosowany jest tutaj również montaż skojarzeniowy o którym tak pisze Stefan Czyżewski: Łączenie ujęć o charakterze analogicznym, dążące do uwypuklenia cechy łączącej przedstawiane rzeczy (lub o charakterze kontrastowym – by podkreślić przeciwieństwo). Dramaturgiczne ukierunkowanie narracji zostaje tu porzucone na rzecz pojęć uzyskiwanych poprzez zestawianie obrazów.

Natomiast w drugim ujęciu widz dowiaduje się, że bohaterowie filmu udali się na wycieczkę po rzece Hudson. Dzięki zastosowaniu planu ogólnego, o którym pisze Bartłomiej Luzak: postacie ludzkie (przede wszystkim bohaterowie) są już widoczni i rozpoznawalni – znajdują się w ściśle określonym otoczeniu, lecz nadal nie muszą być elementem wyróżniającym się w naszym kadrze.

Widzimy, jak kamera przenosi nas na statek, gdzie możemy obserwować Julianne i Michaela. Miejsce bohatera wobec otoczenia jest wyraźnie przedstawione. Interesującym faktem jest to, że mamy okazję przyjrzeć się rozgrywanemu ujęciu w roli obserwatora. Sylwetki bohaterów są skierowane tyłem do kamery.

W kolejnym ujęciu kamera skierowana jest na jednego z bohaterów, który rozpoczyna rozmowę z młodą kobietą, Uwydatniona jest tylko połowa twarzy aktora, a zwłaszcza jego prawy profil. Z kolei postać Julianne jest niemal niewidoczna, zostaje jedynie ukazany fragment jej fryzury.

W następnym ujęciu operator kamery stosuje tę samą metodę. Po wypowiedzianej kwestii przez Michaela kamera zostaje skierowana w stronę kobiety. Rolę aktorów odwracają się i tym razem to Julia Roberts odsłania widzowi swoją twarz. W obu ujęciach twórcy filmu zastosowali tu półzbliżenie, które informuje nas o tym, że: nadal widać scenografię, jednak ujęcie ma już charakter bardziej intymny i postać jest tu dominująca względem tła.

Następnie po niedowierzeniu głównej bohaterki na wyznanie Michaela, następuje zmiana ujęcia. Tym razem obie postacie są skierowane względem siebie i tym sposobem widzimy profile aktorów. Po wypowiedzianych słowach przez mężczyznę: Byłaś kobietą mojego życia, ujęcie zmienia się i znów widzimy tylko główną bohaterkę komedii romantycznej. Kolejne kadry z bohaterami w półzbliżeniu przeplatają się ze sobą i raz widzimy twarz Michaela, a raz Julianne.

Kulminacyjnym momentem sceny jest ujęcie, w którym ukochany głównej bohaterki wypowiada słowa na temat miłości: Kiedy się kogoś kocha, to trzeba to mówić, od razu, głośno. Inaczej ta chwila przemija. Po wypowiedzeniu tej kwestii następuje podniosła muzyka, a wraz z nią pojawia się ciemny tunel, przez który przepływają bohaterowie filmu.

Warto zwrócić uwagę na światło, które odgrywa znaczącą rolę w tym momencie. Kiedy bohaterowie kierują się ku tunelowi widzimy, że tylko ich twarze są jasne i odbijają się na ciemnym tle scenerii. Być może zabieg ten miał wydobyć pod względem technicznym głębie w obrazie lub symbolicznie ukazać dwie dusze, które są połączone w całość.

W czasie trwania tego ujęcia bohaterowie milkną i wpatrują się tylko w siebie. Na twarzy Julianne dominuje zaskoczenie, a jednocześnie lęk. Z pewnością wyznanie Michaela na temat miłości zaskoczyło młodą kobietę. W głębi serca Julianne pragnęła powiedzieć swojemu przyjacielowi o swoich uczuciach, jednak strach ukazany w jej oczach sprawia, że kobieta powstrzymuje się od wypowiedzenia tak ważnej deklaracji, jakim są słowa: kocham Cię.

W następnym ujęciu widz ma okazję ujrzeć tylko twarz Michaela.

Na kilka sekund jego wzrok zatrzymuje się na Julianne. Przez moment mamy wrażenie jakby mężczyzna chciał wyznać kobiecie miłość, ale tak się jednak nie dzieje. Michael po chwili odwraca wzrok od Julianne i ze smutkiem spogląda w dal. Mimika twarzy mężczyzny sugeruje, że jest on rozgoryczony relacją, w której tkwi z młodą kobietą.

Kolejne ujęcie ukazuje ponownie dwójkę bohaterów. Julianne intensywnie spogląda na Michaela z nadzieją, że usłyszy od niego miłosne wyznanie.

Niestety tak się jednak nie dzieje. Mężczyzna spuszcza głowę, a kobieta wykonuje energiczny ruch szyją sugerując zdenerwowanie. Następnie kamera kieruje wzrok ku niebu, zaś za chmur wydobywają się promienie słoneczne. Kiedy postacie wypływają z tunelu – moment na wypowiedzenie tak ważnych słów mija.

Następne ujęcie ukazuje milczące twarze bohaterów. Znów pojawia się tu półzbliżenie.

Warto zwrócić uwagę, że dominują tu sprzeczne emocje. Kobieta wygląda na zamyśloną, a z kolei u Michaela pojawia się łagodny uśmiech. Po chwili mężczyzna zwierza się Julianne ze swoich wątpliwości dotyczących ślubu. Przez moment para dawnych kochanków zachowuje się w swoim towarzystwie bardzo swobodnie (rozmawiają i żartują ze sobą).

W kolejnym ujęciu twarze aktorów zwracają się ku sobie. Nagle mężczyzna zaczyna śpiewać fragment piosenki Franka Sinatry The Way You Look Tonight. Moment tej sceny doskonale pokazuje, jak dwójka przyjaciół darzy się wielkim uczuciem. W jednej chwili Julianne oraz Michael stają się na nowo zakochaną parą i przeżywają ze sobą romantyczną chwilę.

Koniec sceny składa się z krótkich ujęć. Raz spoglądamy na wzruszoną Julianne, a raz na Michaela, który uwodzi młodą kobietę słowami piosenki. Przyjaciele kołyszą się razem w rytm melodii nuconej przez mężczyznę.

W ostatnim ujęciu półzbliżenie zamienia się na plan ogólny. Widz ma okazję zaobserwować z daleka taniec bohaterów filmu.

Scena ta stanowi symboliczną klamrę historii Mój chłopak się żeni.

.

 

BIBLIOGRAFIA

Literatura podmiotu:

  1. Mój chłopak się żeni ( My Best Friend’s Wedding), P.J. Hogan, USA, 1997.

Literatura przedmiotu:

  1. Czyżewski Stefan, Słownik pojęć filmowych, [online] http://edukacjafilmowa.pl/abc-filmu/ (dostęp: 27.01.2021).

  2. Luzak Bartłomiej, Podstawy wiedzy o filmie: Plany filmowe i rodzaje kadrów, [online] https://luzak.media/plany-filmowe/ (dostęp: 21.01.2021)