Historia milczenia

Uciszanie, deprecjonowanie, poniżanie – to tylko niektóre przykłady marginalizacji pozycji kobiet we współczesnym świecie. W swojej najnowszej książce Rebecca Solnit podejmuje kolejną próbę przyjrzenia się problemowi nierówności płci w patriarchalnej rzeczywistości i stara się wskazać jego możliwe rozwiązania.

Tekst: Aleksandra Pytel

Rebecca Solnit to amerykańska historyczka, eseistka i działaczka feministyczna, a także autorka ponad 20 książek. Laureatka wielu prestiżowych nagród w Polsce najbardziej znana jest za sprawą wydanych przez wydawnictwo Karakter zbiorów esejów: Mężczyźni objaśniają mi świat, Nadzieja w mroku oraz Zew włóczęgi. Opowieści wędrowne. Matka wszystkich pytań w przekładzie Barbary Kopeć-Umiastowskiej jest kontynuacją tematów podjętych w jej wcześniejszych feministycznych pracach – analizą świata pod władzą mężczyzn i oddaniem głosu ofiarom przemocy.

Kiedy kilkanaście lat temu Rebecca Solnit udzielała wywiadu dotyczącego jej nowej książki, rozmawiającemu z nią dziennikarzowi ważniejszą kwestią do poruszenia wydawał się brak potomstwa amerykańskiej autorki niż jej twórczość literacka. Niezadowolony z faktu, że dla pisarki posiadanie dzieci nie jest sprawą aż tak istotną, brnął dalej, doprowadzając ją do jeszcze większego rozdrażnienia. Sytuacja ta zdawała się błędnie insynuować, że każda kobieta powinna wyjść za mąż i mieć potomstwo, a jeśli tak się nie stało – powinna się z zaistniałego „problemu” wytłumaczyć. Co za tym idzie, płci pięknej odbierana jest podmiotowość, a samodzielnie podejmując decyzje o własnym losie, naraża się ona na krytykę.

Sytuacja opisana w otwierającym zbiór eseju jest zdecydowanie jedną z powszechniejszych, ale też delikatniejszych form przemocy i dyscyplinowania żeńskiej części społeczeństwa zaprezentowanych w książce, a ponad 70 kolejnych stron traktuje o milczeniu kobiet i mężczyzn wobec niej. Solnit opisuje różne taktyki opresji, a ta psychiczna, objawiająca się niechcianymi pytaniami i uszczypliwością, jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Matka wszystkich pytań jest bowiem kopalnią przykładów uciszania kobiet i zawłaszczania ich prawa do autonomii, co jest dla autorki kwestią bardzo emocjonalną. I nie ma się czemu dziwić, bowiem twórczość eseistyczna Solnit jest od wielu lat miejscem intensywnej walki z patriarchalnym systemem wartości. Autorka zdaje się być na misji, a teksty niekiedy przybierają pouczającą formę.

Ważnym elementem w drodze do zmiany wydaje się, jak to określa Solnit, sprawa męska, a pisarka już we wstępie podkreśla, że będzie przytaczać również ich historie – nie tylko sprawców przemocy, lecz także sprzymierzeńców kobiet. W eseju Feminizm: mężczyźni nadchodzą Solnit chwali postawę znanych celebrytów, sportowców i polityków, którzy nie boją się otwarcie stanąć po stronie ofiar i publicznie okazać swoją pogardę dla agresji i nierówności płci. Zmiana może nastąpić tylko, jeśli przemoc przestanie być akceptowana przez innych mężczyzn – a kto może dać lepszy przykład niż oni sami. I chociaż teoria autorki może dawać nadzieję na krok w dobrym kierunku, wydaje się ona zbyt idealistyczna, biorąc pod uwagę późniejsze oskarżenia w stronę jednego z bohaterów tekstu wychwalanego przez autorkę za feministyczną postawę (chodzi oczywiście o Aziza Ansariego, któremu w 2019 r. zarzucono molestowanie seksualne). Sytuacja ta sprawia, że lektura staje się nieco słodko-gorzka.

Zbiór esejów ukazał się na rynku amerykańskim w 2017 r., na kilka miesięcy przed publicznym ujawnieniem skandalicznych przestępstw seksualnych Harveya Weinsteina, tym samym doskonale wpisując się w przybierający na sile ruch #MeToo. Sama twórczość Solnit jest tym ważniejsza, że autorka posiada niezwykłą umiejętność przenikliwego opisywania zastanej rzeczywistości. W końcu to ona swoim słynnym esejem z 2008 r. Mężczyźni objaśniają mi świat spopularyzowała pojęcie mansplaining (panjaśnienie – termin oznaczający objaśnianie czegoś kobiecie przez mężczyznę w sposób pogardliwy i podważający jej kompetencje). I chociaż najnowszemu zbiorowi Solnit czasami brakuje tej samej świeżości i odkrywczości co wspomnianemu tekstowi, dalej ma on swoją siłę. Ponieważ każda próba przerwania milczenia ma znaczenie.

Tytuł: Matka wszystkich pytań
Autorka: Rebecca Solnit
Tłumaczenie: Barbara Kopeć-Umiastowska
Wydawnictwo: Karakter
Miejsce i rok wydania: Kraków, 2021
Ocena: 3,5/5