Neri Oxman: Między sztuką a innowacją w nauce

Neri Oxman to osoba wyprzedzająca swój czas – powiedziała kuratorka MoMA Paola Antonelli. Ten niebanalny komplement można jednak w tym przypadku uznać za ogromne niedopowiedzenie. Neri Oxman jest profesorką MIT, architektką z doświadczeniem w medycynie, naukowczynią i wynalazczynią. Ale przede wszystkim jest pionierką.

Tekst: Maria Rybarczyk

Profesor Oxman jest dyrektorką powstałego na MIT Media Lab zespołu Mediated Matter, gdzie zajmuje się wynalezioną przez samą siebie dziedziną ekologii materiałowej. Media Lab powstało jako odłam Szkoły Designu, co oznaczało, że twórcy pracujący tam mieli licencję na bardziej artystyczne, oderwane od rzeczywistości podejście. Ideą było projektowanie dla świata, który mógłby być naszą rzeczywistością za 50 lat. Założyciel Media Lab mówi, że Instytut szukał osób, których pomysły na badania nie mogłyby być zrealizowanie nigdzie indziej, nie pasowały do żadnego innego departamentu. Ten opis pasuje do Neri Oxman jak ulał. Pochodząca z rodziny architektów Izraelka, studiująca najpierw medycynę, a później architekturę w The AA w Londynie, odkryła swoją pasję w łączeniu biologii z designem. Lub, jak sama mówi, w design-inspired nature (naturze inspirowanej designem).

Dzieła Oxman są wystawiane w  muzeach i galeriach na całym świecie, na dniach designu, na pokazach mody oraz koncertach. Niedawno odbyła się wystawa jej pawilonu w The Smithsonian w  Nowym Jorku. Zastanawiające może się wydawać, że osiągnięcia naukowe są pokazywane w najbardziej prestiżowych przestrzeniach sztuki na świecie, jednak głównym założeniem Oxman jest działanie pomiędzy sztuką a nauką, ponieważ daje to najwięcej kreatywnej wolności. Co ciekawe, zespół celowo używa popularności w świecie artystycznym, by promować swoje najbardziej ryzykowne pomysły, które przez środowisko naukowe zostały okrzyknięte Sztuką.

Zespół Mediated Matter tworzą specjaliści z  różnych dziedzin – od biologów i  medyków, poprzez informatyków i researcherów, po architektów, grafików i  artystów. Oxman i  jej grupa tworzą swoje genialne projekty z pogranicza sztuki i nauki gdzieś pomiędzy dziedzinami biologii syntetycznej, inżynierii materiałowej, projektowania komputacyjnego i  produkcji addytywnej. Jak dotąd ich najgłośniejsze sukcesy zostały odniesione na polu technologii druku 3D.

Maski pośmiertne i manipulacja właściwościami

Profesorka MIT wraz ze swoim zespołem rozpoczęła karierę na uczelni od rozwoju właśnie tej, fascynującej ją dziedziny. W 2014 r. stworzyli technologię, która wcześniej nie istniała – pierwszą drukarkę 3D drukującą przezroczyste szkło. Robot działa podobnie do pistoletu na klej – nitka rozgrzanego szkła jest powoli rozlewana, tworząc zaprojektowane kształty, które następnie chłodzą się w specjalnej komorze. Powstałe w ten sposób dzieła sztuki są wystawiane na galach designu na całym świecie.

Kontynuując swoje badania, Oxman podjęła współpracę z  projektantką Iris van Herpen, która zaowocowała serią bezszwowych ubrań. Jednak jej najsłynniejszą kolekcją mody jest ta zatytułowana Wanderers, którą tworzą stroje przeznaczone do podtrzymywania życia podróżników międzyplanetarnych. Ubrania, lub raczej dzieła sztuki, były wydrukowanym, przezroczystym odwzorowaniem ludzkiego układu pokarmowego. Oxman umieściła w nim żywe, syntetyczne cyjanobakterie i  bakterie E. coli, które, współpracując ze sobą, nadały dziełom różne kolory, równocześnie wytwarzając energię, która mogłaby być potencjalnie wykorzystana do podtrzymania funkcji życiowych osoby ubranej w ten futurystyczny wynalazek.

Na wystawie w MoMie w 2020 r. Oxman pojawiła się z  nowymi projektami. Vespers I, II i III są kompletnym połączeniem sztuki i zabawy technologią. Kolekcja szklanych, półprzezroczystych form będących wariacją na temat masek pośmiertnych robi furorę w  środowisku projektantów od dawna zainteresowanych techniką druku 3D. Obłościami i  wypukłościami przypominają one kształty występujące w przyrodzie, czaszki czy pancerze. Każda z faz projektu – I, II i III – skupia się na czymś innym: od znaczenia masek w kulturze, po żywą maskę powstałą dzięki eksperymentom technologicznym. Neri Oxman opisuje je w ten sposób: [Vespers II] jest pomiędzy, jest znakiem metamorfozy antycznego reliktu w jego współczesną manifestację. I tak, zaczynając od konceptualnego dzieła, docieramy do namacalnego zestawu narzędzi, technik i  technologii łączących komputacyjną materię i komputacyjne życie. Proces tworzenia Vespers jest unikatowy. Podobną maskę Oxman wykonała w 2016 r. dla Björk. Artystka wystąpiła w niej na pionierskim wydarzeniu – pierwszym koncercie VR.

Różnicą pomiędzy tradycyjnym projektowaniem a  podejściem Oxman jest sposób manipulacji zmiennymi przy procesie tworzenia. Tak jak artyści, architekci i  projektanci zmieniają wymiary oraz dodają kolejne elementy do swoich dzieł, tak Oxman osiąga efekty poprzez odpowiednie dostrajanie właściwości samego materiału podczas procesu drukowania 3D. Korzystając z  wynalezionych przez nią technologii, projektant ma wpływ na miękkość, przezroczystość, kolor i wiele innych cech pojedynczego tworzywa, z którego składa się dzieło, a wszystko to dzieje się w nanoskali. Dlatego właśnie maski Vespers robią ogromne wrażenie: każda najdrobniejsza nitka, zmiana koloru czy inny detal były celowo zaprojektowane i wydrukowane.

W poszukiwaniu materiału idealnego

Rewolucyjnym wynalazkiem na granicy sztuki i architektury jest praca zespołu Oxman dotycząca chityny. W  architekturze już od dawna istnieją nurty inspirowane naturą, których przedstawiciele poszukują coraz doskonalszych rozwiązań konstrukcyjnych. Jednak pomimo ciągłych poszukiwań na tym polu nadal nie jesteśmy w  stanie stworzyć struktur równie lekkich i  wytrzymałych jak muszle, pancerze czy drzewa. Zespół postanowił znaleźć rozwiązanie tego problemu i  zaproponować użycie w  konstrukcjach jednego z  najwytrzymalszych materiałów znanych nam ze świata natury – chityny, substancji występującej właśnie w  pancerzach skorupiaków. Zespół Mediated Matter zamówił odrzucone w procesach gastronomicznych pancerze krewetek i  przetworzył je na pasty, które zależnie od koncentracji chityny były ciemne i  sztywne lub jasne, przezroczyste i  giętkie. W połączeniu z technologią druku 3D naukowcy byli w stanie tworzyć struktury o dużej skali, wytrzymalsze i lżejsze niż plastik, a co więcej całkowicie biodegradowalne. Projektem wieńczącym to badanie jest Aguahoja, pawilon z chityny i celulozy, mający na celu pokazanie możliwych rozwiązań dla struktur przyszłości.

Alternatywna produkcja jedwabiu

Oxman twierdzi, że żyjemy w  czasach, w których nasze możliwości kreacji są większe niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy w stanie budować tak jak natura, a wręcz ulepszać występujące w niej rozwiązania. Nazywa to evolution by design, czyli procesem wpływania na naturę tak, by przystosowała się i dzięki temu była bardziej efektywna.

Jednym z  najbardziej zjawiskowych dzieł Oxman jest Jedwabny Pawilon z 2013 r. Naukowcy zajęli się jedwabnikami, owadami wykorzystywanymi w światowej produkcji jedwabiu. Podczas tradycyjnego procesu jedwabniki giną, a  z  włókien z  ich kokonów wytwarzany jest luksusowy materiał. Zespół Oxman stwierdził, że poprzez skonstruowanie dla zwierzątek specjalnie zaprojektowanego, drewnianego stelażu będzie w  stanie wpłynąć na kształt ich kokonu, sprowadzając go do dwóch wymiarów. Oprócz konstrukcji z  drewna, oplecionej jedwabną nicią, naukowcy zdecydowali się umieścić w podkładzie otwory dostosowane do padania promieni słonecznych. Dzięki temu byli w  stanie sterować ruchem owadów, jako że te instynktownie kierują się w ciemniejsze i chłodniejsze miejsca. Następnie Oxman zamówiła ponad sześć tysięcy jedwabników i wraz z zespołem ręcznie ustawiła je na stelażu, by pozwolić im przez następne parę tygodni spokojnie prząść jedwabne nici.

Rezultatem jest półprzezroczysta biała kopuła oświetlona naturalnym światłem, która pokazuje etyczną alternatywę dla produkcji jedwabiu, osiągniętą dzięki nadaniu naturze odpowiedniego kierunku. Problemy, nad którymi pracuje Neri Oxman, mogą wydawać się problemami przyszłości. Ich rozwiązania nie dotyczą i nie ułatwiają naszego współczesnego życia w żaden sposób, są od niego oderwane i zapewne głównie dlatego są klasyfikowane jako sztuka. Jednak to właśnie dzięki temu, dzięki marzeniom i  wyobraźni, możliwe jest przetarcie szlaków dla prawdziwej innowacji. Jak mówi Oxman: Wierzę w balans pomiędzy marzeniem a budowaniem.

Co warto zobaczyć:

ted.com (Neri Oxman: Design at the intersection of technology and biology)
mediatedmattergroup.com
oxman.com
Serial Abstrakt: Sztuka designu, odcinek Neri Oxman: Bio-Architecture