W świecie kobiet Gustava Klimta

Postacie mężczyzny i kobiety złączone w miłosnym uścisku, otoczone płatkami złota, kwiatową dekoracją oraz geometrycznymi figurami – chyba każdy kojarzy tę scenerię, przedstawioną na jednym z najsłynniejszych obrazów Gustava Klimta zatytułowanym Pocałunek. Co wiadomo o głównym artyście Secesji Wiedeńskiej?

Tekst: Klaudia Zawada

Klimt był jednym z siedmiorga dzieci złotnika Ernesta. Ojciec miał ogromny wpływ na dorobek twórczy Gustava, zadbał bowiem o to, aby jego pociechy od najmłodszych lat zapoznawały się z przeróżnymi rzemieślniczymi technikami. Umiejętności te przydały się artyście szczególnie w „złotym okresie” jego twórczości.

Dzięki stypendium w wieku 14 lat rozpoczął naukę w wiedeńskiej szkole Sztuki Stosowanej, gdzie zgłębiał tajniki technik klasycznych (malarstwo, rzeźba). Klimt początkowo tworzył w duchu akademizmu, którego główną cechą było posiłkowanie się ideałami sztuki antycznej, jednak w wieku ok. 35 lat stanął na czele grupy zwanej Secesją Wiedeńską, która odrzuciła wszelkie założenia akademizmu. Secesyjni malarze w swoich dziełach wykorzystywali język symboli, mnogość motywów oraz geometryczne formy (głównie linie i spirale).

Obiekt westchnień

Kobiety – obok pejzaży – to najczęstsze bohaterki obrazów Klimta. Wybór takich postaci może wiązać się z rzekomo bogatym życiem erotycznym artysty. Artysty, który mimo to nigdy się nie ożenił i przez większość życia mieszkał z matką.

Klimt był zafascynowany kobiecym ciałem, czego przejawem są przesycone erotyzmem obrazy. Dla artysty kobieta była jak modliszka, panująca nad mężczyzną. Osoba niezaznajomiona z twórczością Gustava może wysnuć wniosek, że artysta malował jedynie młode, piękne kobiety. Klimt nie był jednak aż tak sztampowy – w swoich dziełach przedstawiał wszystkie elementy kobiecości: ciążę, utratę urody, przemijanie. Przykładem tej różnorodności jest obraz Nadzieja I, którego bohaterką jest naga, ciężarna kobieta.

Na pierwszym planie Emilie Flöge i jezioro Attersee

Według wielu badaczy bohaterowie Pocałunku to właśnie Klimt i Emilie Flöge – młodsza o 12 lat projektantka mody, która była siostrą bratowej artysty. Gustav i Emilie spędzali prawie każde wakacje wspólnie nad jeziorem Attersee, które stało się tłem wielu dzieł malarza.

Charakter relacji Klimta i młodej projektantki nie jest do końca znany. Artysta chętnie oddawał się przelotnym romansom, co teoretycznie wykluczałoby miłość między nimi. Jednocześnie pierwsze słowa po wylewie Gustava zawierały żądanie wizyty Emilie, a Flöge po śmierci malarza spaliła ich wspólną korespondencję, co pozwala przypuszczać, że łączyła ich głębsza zażyłość.

Portret Adele Bloch-Bauer I 

Portret Adele Bloch-Bauer I – członkini żydowskiej burżuazji – to jeden z najdłużej powstających obrazów Klimta: od momentu otrzymania zlecenia do finalnych pociągnięć pędzla minęły bowiem 4 lata (według niektórych źródeł liczba sporządzonych szkiców sięgała ponad kilkuset).

Portret Adele jest swoistą klamrą, kończącą „złoty okres” w działalności malarza. Bohaterka przedstawiona jest jako postać niezwykle kobieca, wytworna, dostojna, wręcz ikoniczna. Obraz porównywany był nawet do mozaiki cesarzowej Teodory w Rawennie.

Adele była kolejną kobietą, z którą artystę rzekomo miał łączyć romans. Para spędzała bowiem długie godziny w pracowni Klimta, a małżeństwo Żydówki z dwukrotnie starszym Ferdinandem nie należało do najszczęśliwszych. Dowodów świadczących o ich mniej oficjalnej relacji jednak nie odnaleziono.

Pożądany do dziś

Obrazy Klimta nieustannie cieszą się popularnością – w 2006 r. Oprah Winfrey zakupiła Portret Adeli Bloch-Bauer II za rekordową ówcześnie cenę: 87,9 mln dolarów. W tym samym roku Portret Adeli Bloch-Bauer I sprzedano za 135 mln dolarów. Równocześnie dzieła artysty przenikają również do codziennego życia, ozdabiając koszulki, kubki, czy też puzzle. Ciężko dziwić się temu zjawisku, podziwiając niezwykle magnetyczne i pełne emocji obrazy Klimta – szczególnie te ze „złotego okresu”.