Kto jest Kim

Wywiady z Barbarą Kaczyńską (członkini Koła Baśni, Literatury Dziecięcej i Młodzieżowej i Fantastyki UW) i doktorem Jackiem Mikuckim (wykładowca na WDIiB)

Barbara Kaczyńska

Miejsce urodzenia: Warszawa

Kierunek studiów: studia doktoranckie na Wydziale Lingwistyki Stosowanej

Ulubiona książka: Opowieści z Narnii C.S. Lewis

Ulubiony film: Pentameron Matteo Garrone

Ulubiona piosenka: nie mam jednej konkretnej, ale jednen z moich ulubionych gatunków muzycznych to steampunk

Ulubiony artysta: Władysław Starewicz – pionier animacji poklatkowej

Największa wada: Nieśmiałość (z którą staram się walczyć)

Największa zaleta: Dążenie do obiektywizmu

Czym się zajmujecie w Kole Baśni UW?

Koło powstało 10 lat temu jako Koło Baśni UW i wkrótce rozszerzyło swoją działalność na literaturę dziecięcą i młodzieżową oraz szeroko rozumianą fantastykę. Działalność koła polega na regularnych spotkaniach poświęconych tematom tak różnorodnym jak działalność Międzynarodowej Biblioteki Literatury Dziecięcej w Monachium, fenomen Harry’ego Pottera i J.K. Rowling czy kultura Głuchych w literaturze dziecięcej. Każde takie spotkanie jest ogromnie rozwijające, bo można podyskutować o własnych zainteresowaniach, ale też o innych, powiązanych z nimi sprawach. Poza tym co roku organizujemy konferencje. Tegoroczna – „Stoliczku, nakryj się!” – odbędzie się w połowie kwietnia i będzie poświęcona literaturze dziecięcej i młodzieżowej w perspektywie studiów nad jedzeniem.

Jaka jest twoja ulubiona Baśń?

Lubię bardzo różne baśnie. Uwielbiam Charles’a Perraulta, ponieważ jego baśnie są pełne gier słów i przewrotnych znaczeń. Jednak braci Grimm też doceniam, zwłaszcza baśń o Gęsiarce u studni, która jak na baśń ma dosyć skomplikowaną strukturę i oczywiście tajemniczą atmosferę typową dla braci Grimm.

Jakie elementy decydują o tym czy baśń jest dobra?

Według mnie dwie rzeczy są najważniejsze. Po pierwsze, w baśni ważniejsze powinno być „po co” zamiast „dlaczego”. Czyli nie należy pytać, dlaczego dany przedmiot ma właściwości magiczne albo jakie bohater ma motywacje. Ważne jest, po co się dzieją rzeczy w baśni – po to by osiągnąć szczęśliwe zakończenie. Oprócz tego uważam, że dobre baśnie przechodzą naturalną ewolucję, która nieustannie i niepostrzeżenie może nadawać im nowe znaczenia.

Jakie masz zainteresowania/jak lubisz spędzać wolny czas?

Od niedawna jestem wikipedystką. Uważam, że to super zajęcie, bo można się dzielić wiedzą i tworzyć coś wartościowego. Polecam wszystkim, bardzo wkręca i przy okazji może być przydatne dla kogoś innego.

 

Jacek Mikucki

Miejsce urodzenia: Pośród lasów na pograniczu Mazur i Podlasia.

Ulubiona książka: Nowy wspaniały świat A. Huxleya.

Ulubiony film: Wszystko o mojej matce Pedro Almodovara.

Ulubiona piosenka: Mógłbym wymienić dziesiątki ulubionych piosenek, ale skoro musze wybrać jedną, to typuję Don’t stop me now Queen.

Ulubiony cytat: „Przestańcie utożsamiać się z tym, co Was określa” z Ferdydurke, W. Gombrowicza

Ulubiony artysta: Marcel Duchamp

Prowadzone przedmioty: Media w przestrzeni miejskiej, Dziennikarstwo polskie, Transformacje własnościowe mediów w Polsce po 1989 roku, Polski system medialny, Współczesne modele systemów medialnych

Największy sukces życiowy: Myślę, że moim sukcesem jest otoczenie się wspaniałymi i wartościowymi ludźmi, na których zawsze mogę liczyć.

Największa wada: Zamartwiam się na zapas.

Największa zaleta: Otwartość i komunikatywność.

Co lubi Pan robić w wolnym czasie? Lubię spędzać czas z najbliższymi, ale także czytam przeróżne książki, oglądam filmy, staram się regularnie biegać, a od czasu do czasu maluję obrazy.

Jak wyglądałaby Pańska podróż marzeń? Najchętniej zaszyłbym się na dłuższy czas w domku w nadmorskim miasteczku w Hiszpanii lub we Włoszech. Chciałbym wtedy prowadzić taki sam styl życia, jak lokalni mieszkańcy, żeby poznać bliżej ich kulturę i obyczaje.

Jeżeli nie byłby Pan wykładowcą na UW, to kim? Myślę, że odnalazłabym się w pracy grafika lub animatora kultury.

Czy zawsze chciał Pan uczyć młodzież? Przyznam, że nie myślałem o tym od zawsze, ale lubię kontakt z ludźmi, a praca z młodzieżą jest bardzo motywująca.

Czego się Pan nauczył pracując ze studentami? Na pewno praca ze studentami wpłynęła na moją większą cierpliwość i wewnętrzną dyscyplinę. Praca z młodymi ludźmi pokazała mi również, że warto w nich wierzyć, ponieważ są to osoby, które rzeczywiście chcą zrobić coś dobrego dla świata, są tolerancyjne i otwarte na dyskusje. To są bardzo ważne cechy, które w przyszłości, mam nadzieję, zaowocują wspólnym i zdrowym dialogiem społecznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *