Niech żyje nam BUW!

15 grudnia minęło 21 lat odkąd Biblioteka Uniwersytecka mieści się w swojej siedzibie na Powiślu. Jest ona największym gmachem Uniwersytetu Warszawskiego i zgromadziła jeden z najliczniejszych księgozbiorów akademickich w Polsce.

 

Tekst: Wiktoria Pietruszyńska

Grafiki: Martyna Borodziuk 

Obecnie BUW pełni funkcję nie tylko klasycznego miejsca wypożyczania książek – oprócz nauki do sesji kojarzy się studentom z zajęciami wychowania fizycznego czy przerwą na kawę i drugie śniadanie. Same początki Biblioteki sięgają roku 1816. Powstała ona wraz z utworzeniem Królewskiego Uniwersytetu Warszawskiego, a w 1818 r. uzyskała charakter biblioteki publicznej. Jej siedziba mieściła się wtedy w Pałacu Kazimierzowskim. W czasach zaborów była ona zamknięta, następnie przekształcona w Bibliotekę Główną, podporządkowaną Carskiemu Uniwersytetowi – zyskała także nowy gmach. W trakcie II wojny światowej połączono ją z Biblioteką Narodową oraz Ordynacji Krasińskich tworząc Staatsbibliothek Warschau. Podczas okupacji wspierała ona tajne nauczanie, udostępniając zbiory działającym w stolicy podziemnym uczelniom: Warszawskiej i Poznańskiej. W 1990 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego zdecydował, aby dochody z wynajmu siedziby byłego KC PZPR przeznaczono na budowę budynku Biblioteki. Następnie rozpisano konkurs architektoniczny na jej nowy gmach. Zwyciężył projekt Marka Budzyńskiego i Zbigniewa Badowskiego. Oddanie do użytku współczesnej siedziby BUW-u nastąpiło w grudniu 1999 r. i otworzyło nowy etap w dziejach całej społeczności uniwersyteckiej. Obecny budynek na Powiślu został poświęcony przez Jana Pawła II, a przemówienie wygłosił w nim nawet w 2001 r. ówczesny prezydent USA – George W. Bush.

Historyczne zbiory

Po utworzeniu Biblioteki w 1816 r., zbiory do niej należące miały przede wszystkim charakter humanistyczny. BUW zyskała wtedy również prawo do egzemplarza obowiązkowego, które posiada do dzisiaj. Najcenniejsze pozycje, umieszczone wtedy w Gabinecie Rycin, składały się między innymi z kolekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i Stanisława Kostki Potockiego. Po upadku powstania listopadowego owy Gabinet Rycin, kolekcję numizmatyczną oraz katalogi i inwentarze wywieziono z Warszawy do Petersburga. W 1915 r. po ewakuacji uczelni do Rostowa nad Donem, po raz kolejny przewieziono te unikatowe rękopisy w inne miejsce. W chwili rozpętania się II wojny światowej Biblioteka była w posiadaniu około miliona jednostek zbiorów. Konflikt przyniósł jej mnóstwo strat, które w pierwszych latach powojennych starano się odzyskać oraz przejmować również te porzucone księgozbiory – głównie poniemieckie i podworskie. Dane z roku 2017 pokazują, że w BUW-ie oraz 41 bibliotekach wydziałowych Uniwersytetu znajduje się ponad sześć milionów pozycji. Oprócz tradycyjnych książek, liczba ta obejmuje gabinety Zbiorów Specjalnych, w których znaleźć można chociażby stare druki, mapy, atlasy czy fotografie. Od 2007 r. funkcjonuje również wypożyczalnia w formie elektronicznej, zwana w skrócie e-BUW.

Hinc omnia

Współczesny budynek Biblioteki jest laureatem licznych, prestiżowych nagród, wyróżnień w konkursach architektonicznych oraz plebiscytach mieszkańców Warszawy. Koncepcja, różnorodność oraz łączenie funkcjonalności z przenikaniem się natury i kultury budowli, zachwyca wielu Polaków. Gmach BUW-u został wykonany ze spatynowanej miedzi, a jego zielony kolor łączy się z elementami zewnętrznymi budowli – ogrodem, który sprawia wrażenie, jakby wspinał się na dach oraz elewacjami, które pokryto miedzianymi siatkami. Niecodzienny efekt dają również tafle szkła, w których odbija się roślinność. Architektura budynku nie jest pozbawiona symboli czy nawiązań. Elewację od ulicy Dobrej zdobi osiem tablic zwieńczonych fryzem z napisem Biblioteka Uniwersytecka. Nawiązują one do stron ksiąg oraz prezentują fragmenty ich tekstów, na przykład staropolskiego Wykładu cnoty Jana Kochanowskiego czy arabskiej Księgi zwierząt Al-Dżahiza. Wejście do gmachu zdobi przeniesiony z dawnej budowli fragment stalowej konstrukcji magazynowej, który umieszczono tam w 2004 r. Symbolizuje on łącznik między przeszłością a współczesnością. Ponadto, nosi on miano jedynego w Polsce przykładu XIX-wiecznego rusztu bibliotecznego. „Uliczkę”, czyli przejście do głównej części Biblioteki z krytego pasażu, wieńczy otwarta księga z patynowanego brązu. Jest to symbol Uniwersytetu, na którym widnieją słowa Hinc omnia [łac. stąd wszystko]. Na poziomie pierwszym, przy schodach prowadzących do holu katalogowego, wyróżniają się cztery kolumny z rzeźbami autorstwa Adama Myjaka. Przedstawiają one wybitnych polskich filozofów szkoły lwowsko-warszawskiej – Kazimierza Twardowskiego, Jana Łukasiewicza, Alfreda Tarskiego i Stanisława Leśniewskiego. Owe rzeźby zdobią inskrypcje, zawierające fragmenty tekstów z ich dzieł. Wyjątkowym miejscem w budynku jest także tradycyjny japoński pawilon herbaciany. Został on podarowany przez firmę Kyoei Steel Zakładowi Japonistyki i Koreanistyki Wydziału Orientalistycznego UW i umieszczony na drugim poziomie Biblioteki. Pawilon zaprojektował Teruhito Iijima, a jego otoczenie zbudowano, wzorując się na tradycyjnej architekturze japońskiej. Użyto w tym celu naturalnych materiałów, takich jak drewno czy bambus. Prowadzone są tam zajęcia uniwersyteckie o tematyce japońskiej kultury „drogi herbaty” oraz ogólnodostępne warsztaty chanoyu.

Ogród dachowy

Ogród znajdujący się na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej cieszy się ogromną popularnością, szczególnie w okresie wiosennym i letnim. Słynie on z tarasu widokowego, z którego ujrzeć można panoramę Warszawy, Most Świętokrzyski i Wisłę. Odwiedzający to miejsce mogą także dostrzec przez specjalne okna lub szklany dach wnętrze Biblioteki z górnej perspektywy. Studenci, mieszkańcy stolicy oraz turyści często wybierają tę zieloną przestrzeń na spacer i chwilę odpoczynku. Organizowane są tam również koncerty, kino letnie czy gry miejskie. Ponadto, jest on jednym z największych ogrodów dachowych w Europie – zajmuje powierzchnię ponad jednego hektara. Zaprojektowany został przez architekta krajobrazu Irenę Bajerską, a otworzono go w czerwcu 2002 r. Składa się z dwóch części: górnej oraz dolnej, połączonych ze sobą strumieniem z kaskadowo spływającą wodą. Główną atrakcję stanowi tam staw, fontanna oraz granitowe rzeźby Ryszarda Stryjeckiego z cyklu Szkic sytuacyjny, które nawiązują do motywów kosmologicznych. Ciekawostką jest to, że sam górny ogród również podzielono na kilka części, które różnią się formą, kolorem i zapachem. Ogród złoty, osadzony od strony północnej, skomponowany jest z żółto i pomarańczowo kwitnących krzewów. Ogród srebrny, umiejscowiony od wschodu, obsadzony jest głównie srebrzystolistnymi wierzbami, a ogród karminowy, zajmujący stronę południową, składa się przeważnie z różowo i czerwono kwitnących zarośli. Ostatnią częścią jest ogród zielony, który znajduje się nad „rogalem komercji”, od strony ulicy Dobrej. Ozdabiają go głównie zawciąg nadmorski, pięciornik krzewiasty oraz irga. Dopełnieniem całości jest ogród wejściowy, który prowadzi prosto na dach Biblioteki. Wszystkie te elementy połączone są kładkami, ścieżkami oraz mostkami.

Źródło kultury

Na terenie Biblioteki organizowanych jest wiele wydarzeń kulturalnych czy edukacyjnych, takich jak odczyty, pokazy oraz spotkania z autorami. Przed pandemią BUW zapraszała czytelników na Autorskie czwartki, gdzie na temat swojej pozycji wypowiadała się na przykład dr Karolina Smoderek. Ponadto, w oranżerii budynku odwiedzający wielokrotnie mają szansę podziwiać wystawy obrazów, rysunków, plansz i zdjęć. W gmachu zagościły dzieła Gombrowicza czy Stanisława Wyspiańskiego. BUW wspiera także Centrum Krwiodawstwa czy DKMS, organizując zapisy chętnych na oddanie krwi czy szpiku. Akcją, która cieszy się chyba największą popularnością wśród studentów jest BUW dla sów. Młodzi ludzie spędzają wtedy całe noce wśród półek bibliotecznych, ceniąc sobie ciszę i odpowiedni nastrój na naukę do egzaminów. Dodatkowo Biblioteka prowadzi swój kanał na platformie YouTube, na którym można obejrzeć między innymi pokazy obiektów ze zbiorów specjalnych czy rezultaty badań prowadzonych nad nimi. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *