Pasja, czy zabójcza żądza? Pachnidła w człowieku i dla człowieka.

Perfumy, piękno,  żądza – terminy, na pierwszy rzut oka, niezwiązane ze sobą, jednak mają jedną wspólną – Pachnidło.

Tekst: Michał Włosowicz

Ludzie od zawsze udowadniali, że potrafią tworzyć niesamowite rzeczy. Nieliczni odnajdywali odwagę, aby zadać pytanie, którego inni tak bardzo się obawiali – ile wynosi cena  za dokonanie niemożliwego Ten, kto wychodzi przed szereg  nie wie do czego ostatecznie doprowadzi. Nie jest w stanie przewidzieć czy zyska  sympatię, czy może wzbudzi gniew reszty świata. Film Toma Tykwera Pachnidło: historia mordercy pokazuje, że dla niektórych nie liczy się jakikolwiek odbiór ze strony zwykłych śmiertelników, którzy stanowią jedynie drogę do realizacji planów osób ponadprzeciętnych, stając się wspomnianą wyżej ceną

Francusko-hiszpańsko-niemiecko-włoska produkcja stanowi mieszankę, która wywiera wrażenie na każdym miłośniku kina. Oparta na bestsellerowej powieści Patricka Süskinda przedstawia historię młodzieńca, obdarzonego niezwykłym węchem, który udowadnia, że tak wyczulony zmysł potrafi stać się narzędziem zagłady. Jean-Baptiste Grenouille stawia sobie poprzeczkę wysoko i chce stworzyć perfumy idealne. Jego inspiracją nie zostają jednak kwiaty, ale…kobiety. Ten młody, choć niezwykle zdeterminowany człowiek wie czego potrzebuje i nie cofnie się przed niczym, aby zrealizować swoje pragnienie.

Pachnidło: historia mordercy, reż. Tom Tykwer

Pachnidło to z całą pewnością film, wobec którego nie można pozostać obojętnym. Należy do wąskiej grupy produkcji, które wywierają wpływ na ludzką psychikę, zmuszając odbiorcę do pewnych refleksji. Reżyser odcina się od sposobu postrzegania perfum jako czegoś banalnego.  Stawia je w centrum wydarzeń, sprawiając, że to one zasługują na miano głównego bohatera. Ukazywane są jako dobro nieosiągalne, reprezentujące sferę sacrum. Cała otaczająca je rzeczywistość to wyłącznie marne profanum, czego widz dowiaduje się pod koniec filmu. Zachęca odbiorcę do przemyśleń nad ludzką egzystencją, zastanowienia się nad życiem, światem oraz tym, do czego niektóre pragnienia potrafią doprowadzić. Jedno jest pewne: żadna osoba rozpoczynająca seans nie domyśli się dalszego biegu wydarzeń. Nie przewidzi również czynów, do jakich posunie się Grenouille i tego, co skrywa ten młody, z pozoru nieszkodliwy człowiek, wyglądający na kogoś, kto nadal uczy się sztuki życia, szuka ścieżki, którą chciałby podążyć.

Film ten doskonale ukazuje niezłomność i determinację towarzyszące człowiekowi, który dąży do tego, by jego sny okazały się prawdziwe, nie zważając na otaczającą go rzeczywistość. Poprzez kreację młodego perfumiarza udowadnia, że należy się obawiać nawet osób niepozornych. Każdy bowiem może mieć w sobie cząstkę diabła i to od nas zależy, czy w porę ją odkryjemy.

Pachnidło: historia mordercy, reż. Tom Tykwer

Ocena: 4/5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *