Pandemiczny Niezbędnik – Jóźwiak & Smokowski

Nie jest łatwo żyć w ciekawych czasach. Sztuka łagodzi jednak nie tylko obyczaje, ale i narastającą frustrację. Oto kilka propozycji, które pozwolą Wam przezwyciężyć chandrę.

Tekst: Michał Jóźwiak & Tomasz Smokowski

Diego – fot. Materiały Prasowe

Diego

Cieszę się bardzo, że o futbolu zaczyna powstawać coraz więcej filmów niejednowymiarowych. Takich, które ukazują złożoność ludzkiej psychiki, przedstawiają sportowca również, a może właśnie przede wszystkim, jako człowieka. Maradona doświadczył bowiem w swojej karierze niemalże wszystkiego. Od dziecięcej wręcz radości z gry na argentyńskich boiskach, przez gloryfikację oraz, co nie jest w żadnym wypadku egzageracją, status boga w Neapolu, aż po falę krytyki, a wręcz nienawiści, po wyeliminowaniu w rzutach karnych gospodarzy mundialu organizowanego we Włoszech. Będąc u szczytu sławy stał się ikoną popkultury, symbolem geniuszu. Lata później przykrym memem oraz symbolem upadku. Jego życiorys jest niewątpliwie jedną z najlepszych kampanii antydopingowych, jaką mogło napisać życie. Diego to gratka nie tylko dla fanów piłki nożnej. Jest to świetny dokument, który pokochają miłośnicy historii o ludziach wyjątkowych czy biografii, które pozwalają lepiej zrozumieć otaczający nas świat.

Robert Enke, Życie wypuszczone z rąk – fot. Materiały Prasowe

Robert Enke. Życie wypuszczone z rąk

Tragiczna historia jednego z najlepszych niemieckich bramkarzy pierwszej dekady XXI w. Książka dobitnie ukazuje najciemniejsze zakątki umysłu profesjonalnego piłkarza, przedstawia przekleństwo odniesionego sukcesu, zmusza czytelnika do rewizji własnego spojrzenia na proklamowane wartości oraz owiany mistycyzmem świat futbolu. Brutalnie obnaża stereotyp nieskalanego cierpieniem piłkarskiego raju. Znakomita lektura dla osób zafascynowanych ludzkim umysłem, wzruszający hołd oddany golkiperowi, który za własną wrażliwość zapłacił najwyższą cenę. Chwyta za gardło.

 

 

 

 

The Last Dance. Ostatni Taniec – fot. Materiały Prasowe ESPN

The Last Dance – Ostatni Taniec

Nie było i prawdopodobnie nie będzie już sportowca, który miałby większy wpływ na światową popkulturę niż Michael Jordan. The Last Dance to jednak znacznie więcej niż sztampowa gloryfikacja wybitnego koszykarza. To historia o drużynie, o niezwykle splątanym kłębku skrajnie różnych charakterów. Opowieść o Ameryce lat 90., o eksplozji popularności Nike’a, o fenomenie społecznym na miarę Adama Małysza (sic!). Intrygująca gra czasem i miejscem akcji, perfekcyjnie wiązane ze sobą wątki oraz unikalne, niepublikowane dotąd nagrania z kamer podążających krok w krok za sportowcami z Chicago składają się na wybitny serial dokumentalny, który stanie się, moim zdaniem, pozycją obowiązkową dla każdego fana koszykówki i nie tylko.

 

 

 

Escobar i Escobar – fot. Materiały Prasowe

Escobar i Escobar

Nazwisko Escobar nie jest zapewne obce znakomitej większości osób czytających ten tekst, niewielu skojarzy je jednak z byłym kapitanem kolumbijskiej reprezentacji piłkarskiej. Narkotykowy baron jest przecież również głównym bohaterem serialu Narcos. Dwa wspomniane wyżej światy mają ze sobą więcej wspólnego niż mogłoby się wydawać. Na przełomie lat 80. i 90. w Kolumbii piłka nie mogła istnieć bez mafii. Mafia była zaś żądna piłki, co doprowadzało do sprzężenia zwrotnego. Wiele zależności i powiązań zostało zresztą przedstawionych w owym dokumencie. Film ukazuje także sylwetkę wspomnianego uprzednio Pablo Escobara z różnych perspektyw, z głębokim kontekstem historycznym oraz kulturowym. Podobnie postać sportowca, Andrésa, została poddana głębokiej analizie. Piłkarz u szczytu swojej kariery odpokutował za grzechy całego narodu, ponosząc straszliwą karę z rąk pozbawionej dowódcy kolumbijskiej mafii. Escobar i Escobar to znakomity dokument, ilustrujący pełne strachu oraz kokainy Medellín lat 90.

 

Le Mans ’66 – fot. Materiały Prasowe

Le Mans ‘66

Zdobywca dwóch nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, nominowany również w prestiżowej kategorii Najlepszy Film. Świetna historia, okraszona szczyptą hollywoodzkiej fantazji, rykiem pięknych samochodów oraz znakomitą grą aktorską. Fabuła, mimo iż względnie przewidywalna, nie pozwala oderwać oczu od ekranu przez niemalże pełne trzy godziny. Na kanwach barwnych lat 60. i usilnych starań Forda, dążącego do efektownego wejścia w świat wyścigów samochodowych, powstała produkcja ukazująca brutalne zderzenie nieokiełznanego talentu i pasji ze zbiurokratyzowanym światem wielkich korporacji. Gwiazdorski duet Bale–Damon również nie zawodzi, co pozwala mi z czystym sumieniem polecić ów tytuł.

 

 

 

Niezbędnik uzupełniają rekomendacje Tomasza Smokowskiego.
Nie samym sportem bowiem człowiek żyje.

 

Polski dziennikarz i komentator sportowy. Współzałożyciel „Kanału Sportowego”. Uprzednio związany z Polsatem oraz Canal+. Współprowadzący Misji Futbol. Wrażliwy odbiorca sztuki, w szerokim tego słowa znaczeniu. Prywatnie sympatyk „The Reds”.

 

Płyta

Sprawdziłem że w trzech ostatnich latach najczęściej słuchałem płyty Tomka Makowieckiego „Moizm”. Moim zdaniem album tak znakomity, jak niedoceniony w Polsce. Nad czym bardzo boleję, bo Tomek to w moich oczach wrażliwy, mający wiele do powiedzenia artysta. Od lat polecam tę płytę komu tylko mogę i stwierdzam że mało kto o niej słyszał… Tomek tworzy piękną muzykę, ale albo nie trafił w swój czas, albo nie ma szczęścia do promotorów i dystrybutorów swoich dźwięków. W każdym razie czekam na nowy album niecierpliwie.

Film

„Dawno temu w Ameryce”. Film idealny na czas izolacji, bo trwa i trwa i trwa. Ale w tej długiej opowieści nie ma ani chwili nudy.

Książka

Niccolo Ammaniti „Jak Bóg przykazał”. Za tandetną okładką kryje się świetna treść. W zasadzie gotowy, filmowy scenariusz w sam raz na nowy film Iñárritu, gdyby tylko chciał się tego podjąć.